Blog
kreatywny wandal
kreatywny wandal
kreatywny wandal Tylko prawda jest ciekawa.
4 obserwujących 120 notek 101450 odsłon
kreatywny wandal, 4 lutego 2017 r.

Likwidacja ITD. Niedotrzymana obietnica wyborcza PiS?

1143 4 0 A A A

Jeszcze w październiku 2016 r dziennik „Rzeczypospolita” poinformował że, „Zapadła decyzja o likwidacji Inspekcji Transportu Drogowego. W jej miejsce powstanie policyjna służba kontroli. W efekcie polscy kierowcy będą dostawać mandaty od policji, a nie jak dotąd od Inspekcji Transportu Drogowego”

25 października 2016 r. wiceminister MSWiA Jarosław Zieliński udzielając wywiadu Radiu Maryja powiedział  „Projekt likwidacji Inspekcji jest już gotowy. Czeka tylko na wpisanie go do wykazu prac legislacyjnych rządu. Potem powinien trafić na posiedzenie rządu”

Dodał zarazem że rzecz bardzo ważną. Powiedział mianowicie tak. „– Projekt jest gotowy zgodnie z programem Prawa i Sprawiedliwości. Jest on oczekiwany przez znaczną część środowiska Inspekcji Transportu Drogowego, bo pamiętajmy o tym, że inspektorzy stając się policjantami, uzyskają kompetencje i uprawnienia policyjne. Ma to duże znaczenie dla nich i skuteczności ich działań. Myślę, że jest to właściwa droga. Nie jest ona żadnym zaskoczeniem, bo była zapowiadana w kampanii wyborczej. Program jest elementem programu, który został poparty przez obywateli w wyborach parlamentarnych, zatem jesteśmy zobowiązani to zrealizować, tak jak inne punkty programu, które zostały zapisane”

Ja ze swej strony dodam, że zmiana taka była oczekiwana nie tylko przez inspektorów ITD. Była oczekiwana przede wszystkim przez tysiące przedsiębiorców i kierowców zajmujących się transportem drogowym na co dzień i z niego żyjących. Tajemnicą poliszynela była i pozostaje do dzisiaj fachowość inspektorów ITD, transparentność ich poczynań i wdrażanych postepowań oraz dobór kadr do ITD.

NIK również miał i ma do dnia dzisiejszego zastrzeżenia co do pracy inspektorów i możliwości działania samej ITD jako takiej. NIK wskazała, że niedostateczne zasoby kadrowe Inspekcji oraz problemy ze statusem pracowników sprawiają, że inspektorzy w ograniczony sposób pełnią służbę w dni wolne od pracy oraz w porze nocnej, dlatego w kontroli ruchu pojawia się dziura. Wiele do życzenia pozostawiała też skuteczność tego organu…

W wywiadzie o którym była mowa wcześniej wiceszef MSWiA dodał że, nowe przepisy mają wejść w życie w styczniu 2017 r. Włączenie ITD do policji to jedna z rekomendacji raportu Najwyższej Izby Kontroli z 2014 r. poświęcona bezpieczeństwu na drogach.

  Wydawało się więc, że sprawa zmian w ITD jest przesądzona. Padały mocne argumenty za zmianami. Konieczność zmian widział NiK, za zmianami w tej instytucji byli kierowcy i przedsiębiorcy zajmujący się transportem drogowym, nie bez znaczenia było także to, że jak wskazał Jarosław Zieliński likwidacja czy też przekształcenia w ITD było jedną z obietnic wyborczych PiS.

I co? I nic. Nie wiem co zaszło, że decydenci PiS zmienili zdanie odnośnie ITD. Faktem jest, że w samym PiS ścierały się dwie koncepcje. Ministerstwo Infrastruktury chciało dalszego działania ITD, natomiast Ministerstwo Spraw Wewnętrznych opowiedziało się za wcieleniem ITD do policji. Wydawało się, że bardziej racjonalna koncepcja MSWiA weźmie górę, bo ostatecznie za bezpieczeństwo na drogach odpowiada MSWiA a nie Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa. Wydaje się jednak, że to min. Andrzej Adamczyk szef od infrastruktury bieżę górę w tym kompetencyjnym ale nie tylko kompetencyjnym sporze.

Świadczy o tym wywiad jaki udzielił telewidzom min. Andrzej Adamczyk 1 lutego 2017 r. Otóż podczas głównego wydania „Wiadomości” prowadzonych przez Krzysztofa Ziemca, na natarczywe i ponawiane pytanie prowadzącego wiadomości, czy ITD Zostanie zlikwidowana?... Odpowiedział z wielką pewnością siebie, że ITD. jest bardzo potrzebna ( tak naprawdę to tylko on wie dlaczego i komu ) i zostaje !!! Wywiad podparty był, co z przykrością muszę stwierdzić, niestety bardzo tendencyjnym materiałem filmowym. Pokazano zatrzymane dwa tiry których kierowcy mieli zamontowane magnezy przy tachografach utrudniające prawidłowy odczyt czasu pracy kierowcy. Materiał był żenujący i uwłaczający tysiącom uczciwych przedsiębiorców prowadzących działalność transportową oraz samym kierowcom. Jeśli nawet tych dwóch oszukiwało to jak to się ma do rzeczywistości? Do dziesiątków tysięcy uczciwie prowadzących swoje przedsiębiorstwa transportowców i ich kierowców? Aż dziwnym wydaje się, że stowarzyszenia  zrzeszające transportowców i związki zawodowe kierowców tego materiału nie oprotestowały… Chyba że oprotestowały ale TVP zapomniało o tym poinformować…

Nie wiem kim w PiS jest obecny minister Infrastruktury i Budownictwa Andrzej Adamczyk. Do jakiego zakonu należy czy należał. Pewność z jaką się wypowiada w tej sprawie, w sprawie likwidacji ITD., i to wypowiada się ponad głową min. MSWiA Mariusza Błaszczaka i nawet nie czekając na oficjalną decyzje rządu czy p. premier Beaty Szydło,- mnie poraża.

„Dobra zmiana” ma polegać także na tworzeniu dobrej atmosfery dla przedsiębiorczości. Ma wprowadzać transparentne i czytelne zmiany w organach kontrolujących przedsiębiorców. Jak to się ma do utrzymywania istnienia obcego kulturowo i mentalnie nam tworu o niskim zaufaniu społecznym, nie kompetentnego i nie efektywnego jak twierdzi NIK, jakim jest ITD, Bóg jedynie wie... No wie oczywiście także min. Andrzej Adamczyk, co niestety może drogo kosztować w najbliższych wyborach Prawo i Sprawiedliwość, jeśli tacy ludzie jak wyżej wymieniony zaczną decydować o spełnianiu lub odrzucaniu obietnic wyborczych PiS. Te obietnice przecież z czegoś wynikały jeśli znalazły się w programie dzisiaj rządzącej większości.


A poza tym uważam, że pałac Brühla i pałac Saski powinny zostać odbudowane.


Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Umiarkowany konserwatysta.

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Tagi

Tematy w dziale Gospodarka